Nie oceniaj meczu po jego przebiegu w telewizji

Nie oceniaj meczu po jego przebiegu w telewizji



Pozory mogą mylić

Wczoraj była Liga Mistrzów i jedyne znane zespoły które grały to Barca i Juve. Bardzo dużo mnie pytaliście czy były tam jakieś przekręty. Zrobiłem dla was analizę. No to że Polska ekipa arbitrów idealnie sędziowała i wczoraj i w Paryżu nie ulega żadnym wątpliwościom. Barca gra strasznie słabo w tym sezonie i to że będzie próbowała oszukiwać też nie ulegała żadnym wątpliwościom. Wyraźnie odstawali poziomem w 1/8 więc kupili Aytekina. Jednak nie dokońca dobrze to rozegrali. Otóż Bartomeu wydał swoje całe oszczędności na Aytekina i nie było go stać na kupowanie więcej sędziów. Sprawy w swoje ręce musieli wziąźć sami piłkarze. A konkretnie Ter Stegen (bramkarz). Ale powoli. Wczoraj Barca przegrała 3-0. Tylko teraz pewnie sobie myślicie kto strzelił gole. Otóż gole strzelił znany obrońca ekipy z Juventusu i jakiś kompletnie nieznany słaby napastnik grający prawdopodobnie pod czyjąś nie obecność. I teraz sobie myślicie jak to możliwe że taki słabiak strzela kilka goli Barcy a ci znani nie. Jak to możliwe że Barca przegrywa zaledwie 3-0? Otóż mylicie się. Padło wiecej goli niż zajerejstrowała telewizja.

Brak parcia na szkło

Po dokładnej analizie każdy z nas może dojść do pewnego wniosku. Działo się to w drugiej połowie. Mecz przebiegał normalnie gdy nagle Juventus strzelił gola. Telewizja pokazała to szybko a potem nagle była inna akcja. Zdziwiła mnie ta sytuacja, przeciez byl gol a na tablicy wyników cały czas te same cyfry. Łatwo wywnioskować że bramkarz Barcy Ter Stegen wziął sprawy w swoje ręce i zapłacił kamerzystom żeby albo nie kamerowali jego bramki albo żeby na szybko edytował nakręcone filmiki. To wkońcu najbardziej w interesie bramkarza jest tracić jak najmniej bramek. Dlatego kiedy Juventus strzelał bramkę za bramką (mogło ich być 5,10,15 tego nikt nie wie) kamerzysta albo pokazywał jakąś powtórkę, albo na szybko edytował filmiki żeby nie było bramki, albo pokazywał inny fragment boiska. W ten sposób nie widzieliśmy większości goli Juve. To też tłumaczy dlaczego Mandzukic był cały czas zdenerwowany. Walcze z tym ale niestety piłkarze mają strasznie łatwy dostęp do kamerzystów a szczególnie bramkarz bo ma kamerzystów tusz za sobą. O przekupienie było więc bardzo łatwo. Wobec tego w telewizji nie widzieliśmy większości goli które tak naprawdę miały miejsce. Uważam że po przeczytaniu moich argumentów wszystko powinno być jasne. Ciekawe co oni jeszcze wymyślą byle żeby nie być uczciwym ale bądźcie pewni że ja i Miłosz wykryjemy wszystko.
Myśle że rozgryzłem temat wczorajszego meczu. Gdyby było uczciwie to Barca przegrałaby bardzo wysoko i mam nadzieję że nie będzie czegoś takiego na El Klasico.

A wy co sądzicie o tym wczorajszym sekrecie Ter Stegena? Czy wydał już całe swoje pieniądze czy jeszcze zostanie mu na El Klasico? Albo jakiś inny piłkarz Barcy zgapi i też zrobi jakiś przekręt? Mam nadzieję że nie. Tymczasem ja się z wami żegnam i pamiętajcie że cały czas czuwam. Zapraszam was jeszcze na koniec na naszego Twittera gdzie możemy pogadać o przekrętach: https://twitter.com/Sekrety_Pilki oraz na naszego Facebooka gdzie możemy na bierzonco dyskutować i argumentować się: https://www.facebook.com/Sekrety-Pi%C5%82ki-289827851451702/ .

Komentarze